wtorek, 14 sierpnia 2012

Gwiazdka z nieba-rozdział 1


*Jestem Takashi Kasahara  mam 17 lat i chodzę do 2 klasy liceum . W szkole jestem raczej nielubiany i na dodatek  jeszcze nigdy nie miałem dziewczyny.  Zawsze kiedy wyznałem jakieś moje uczucia ona od razu dawała mi kosza. Niedługo festyn a ja jak zwykle nie mam z kim iść. Chyba sobie w tym roku odpuszczę.*
 – Kasahara  już  idziesz do domu ?
 – Tak jest  już późno a w domu musze jeszcze pracę domową odrobić. –Do zobaczenia jutro w szkole  pa
 -  Do zobaczenia.  *To właśnie była jedna dziewczyna z mojej klasy nazywa się  Aiko  Mizuno jest całkiem ładna i wielu chłopakom się podoba. Zakochałem się w niej w pierwszej klasie i do tej pory mi się podoba ale nigdy nie mam odwagi jej tego powiedzieć.*
  – Ej czekaj !
 – Huh….. *a to tylko mój przyjaciel  Noboru Ogata jest najlepszym sportowcem w naszej klasie i jako jedyny się  zemną zaprzyjaźnił .*
 – No to co Kasahara  zapraszasz kogoś na festyn ?
 – Nie raczej nikogo a ty?
– Hmn no myślałem nad Chiką Motoyoshi jest taka piękna. A ty czemu nikogo nie zapraszasz ? A co z Aiko ? Przecież ci się podoba nie spytasz ją czy by z tobą nie poszła ?
– Ona ? Co ty w życiu się nie zgodzi.
- Przecież cie lubi powinna raczej się  zgodzić
.- Ja w  tym roku raczej nie idę.
- No chodź będzie fajnie.
– Dobra ja skręcam tutaj –Pokazałem  ręką  w uliczkę w którą zwykle skręcam wracając ze szkoły do domu
– Ok. To trzymaj się
– Do zobaczenia jutro.* Co ten Noboru sobie myśli on to jest  ładny to każda się z nim zgodzi pójść a zemną  kto by chciał. Nikt się nie zgodzi pójść  z niskim blondynem w okularach i w starych koszulach w kratę. On to ma powodzenie  jest wysoki, wysportowany i na dodatek jest kapitanem  szkolnej drużyny piłkarskiej.  Dobra o to jestem na miejscu. Mieszkam w tym małym domku niedaleko szkoły wiec droga do niej nie jest z byt długo dlatego nie muszę wstawać tak wcześnie. *
– Wróciłem!.
 –Dobrze ,że już jesteś  synku my z tatą  wyjeżdżamy wiec musisz przez pewien czas sam zająć się domem
. – Co ? Gdzie wy znowu wyjeżdżacie ?
 – Moja matka jest ciężko chora i potrzebuje opieki jadę do niej żeby się  nią  zaopiekować.
– Czyli będę mieszkać sam ?
 – Tak na jakiś czas. Nie martw się zostawiłam ci dużo mrożonek w zamrażalniku  wiec w każdej chwili możesz sobie zagrzać jak będziesz głodny.
– Ok. mamo poradzę sobie jakoś.
- To dobrze trzymaj się. *Przed wyjściem  wyściskała mnie i wycałowała*
 – Będę tęsknić
- Dobra mamo tylko nie duś mnie
– Oj przepraszam. Już idę to trzymaj się  .
*Eh no i poszła.  Będę mieć sam dom przez pewien czas hura. Dobra a teraz odrobię  tą głupią pracę domową i kładę się spać .  *
– Kurde ale jestem zmęczony  chyba pójdę już spać. Te zadania mnie wykończyły. He ? a to co za oknem. Chwila to spadająca gwiazdka. Muszę szybko pomyśleć życzenie. *Hmn…..chciałbym,chciałbym…. mieć bliską osobę  jakąś drugą połowę  którą  zawsze chciałem mieć i niech będzie piękna jak anioł albo lepiej nich będzie aniołem. ~BUCH~ Gwiazda która spadała rozbiła się kilka metrów dalej mojego domu. Usłyszawszy ten wielki hałas postanowiłem  go sprawdzić. Gdy dotarłem na miejsce znieruchomiałem  . W wielkiej dziurze którą zrobił meteoryt zobaczyłem  pół nagiego mężczyznę z białymi lśniącymi skrzydłami. *
– Hej Takashi-kun
– Powiedział piskliwym głosikiem mężczyzna stojący przede mną.- Yy a ty kim jesteś ? I skąd wiesz jak się  nazywam ?
 – Jestem Akihito Deguchi i od dziś jestem twoim chłopakiem
.- Co ?
– Pomyślałeś życzenie i o to jestem ja .
- Ale ja chciałem dziewczynę.
– Wymieniając życzenie nie powiedziałeś tego wiec płeć była bez znaczenia.
- Ale dla mnie ma znaczenie i nie łaź tak za mną co ludzie pomyślą.
– No nie rób mi tego Takashi-kun
– Powiedziałem nie łaź za mną
 – Ale…
 - Nie ma żadnych ale powiedziałem coś. *Pięknie w końcu się jakieś moje życzenie się  spełniło ale jest jakimś niewypałem eh.*
- Takashi
 -Co ?
– Mogę cie zawieść do twojego domu na skrzydłach ?
– Podziękuje wole żebyś zniknął  razem z tymi głupi skrzydłami 

- To było nie miłe. 
Po tych słowach anioł nagle zniknął.  

5 komentarzy:

  1. Fajna gwiazdka z nieba. Też bym taką chciał tyle że dziewczynę XD

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę się przestać śmiać . Ale gwiazdka , ja nie mogę ! xD Całkiem ciekawie się zapowiada . Czekam na kolejne rozdziały .

    OdpowiedzUsuń
  3. Piszaj szybciej drugi rozdział bo Cię zgwałcę <3 ;**

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny blog oraz rozdział nie mogę się doczekać następnego rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Noo ty przynajmniej masz 4 komentarze a ja too ani jednego >.<

    OdpowiedzUsuń